Rada Krajowa Razem wzywa do odrzucenia umowy UE–Mercosur. Oto rachunek

Rada Krajowa Partii Razem 5 grudnia 2024 wezwała do odrzucenia umowy handlowej UE–Mercosur. Bezcłowy import wołowiny i drobiu z farm przemysłowych Ameryki Południowej podważa dochody rolników trzymających unijne standardy, bezpieczeństwo żywnościowe i cele klimatyczne — a rachunek środowiskowy płacą lasy Amazonii.

Zdjęcie satelitarne wylesiania i dymu z pożarów na granicy lasów Amazonii w stanie Rondônia w Brazylii.

Po ponad dwudziestu pięciu latach negocjacji Komisja Europejska i kraje Mercosuru — Brazylia, Argentyna, Urugwaj i Paragwaj — domknęły politycznie umowę handlową na początku grudnia 2024 roku (Komisja Europejska). Reagując na finalizację, 5 grudnia 2024 Rada Krajowa Partii Razem zajęła jednoznaczne stanowisko: umowa ma zostać odrzucona, bo jej podpisanie będzie ciosem w polskie i unijne rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe, a także katastrofą ekologiczną, klimatyczną i demokratyczną.

Co właściwie otwiera ta umowa?

Największe kontrowersje budzi część rolna. Umowa wprowadza dodatkowy kontyngent taryfowy na wołowinę w wysokości 99 tys. ton rocznie z obniżonym cłem 7,5%, wprowadzany stopniowo przez pięć lat, a dotychczasowy „kontyngent Hiltona" (10 tys. ton) traci cło całkowicie. Do tego dochodzi 180 tys. ton drobiu bez cła, a także kontyngenty na cukier, etanol, miód i ryż (WKO — factsheet Mercosur; szczegółowy przegląd liczb: Borderlex). Produkcja zwierzęca w krajach Mercosuru opiera się w dużej mierze na wielkoskalowych farmach przemysłowych, których model kosztowy trudno porównywać z gospodarstwami trzymającymi unijny reżim.

Dlaczego to nierówna konkurencja dla rolników?

Sedno sprzeciwu Razem leży w asymetrii standardów. Europejskie gospodarstwa muszą przestrzegać norm jakości, prawa pracy, zakazu wielu pestycydów, zasad dobrostanu zwierząt i wymogów klimatycznych — a te obowiązki mają swoją cenę wliczaną w koszt produkcji. Import spoza tego reżimu, obciążony niższym cłem, wchodzi na rynek taniej, bo nie dźwiga tych samych zobowiązań. Rada Krajowa Razem nazwała to wprost outsourcingiem wyzysku: presją, która osłabia pozycję negocjacyjną polskich pracowników rolnych po tej stronie Atlantyku i pogarsza i tak trudne warunki pracy po tamtej. Proponowane procedury kontroli importowanej żywności partia oceniła jako niejasne — wyrywkowe testy nie zastąpią jednolitego standardu przy granicy.

Rosnące koszty produkcji, niestabilne ceny i skutki suszy sprawiają, że część gospodarstw już dziś ledwo domyka budżet — i to właśnie w nie napływ bezcłowej, taniej żywności uderzy najmocniej.

Jaki jest rachunek klimatyczny i środowiskowy?

Umowa nie przewiduje twardych zabezpieczeń dla środowiska, a wzrost eksportu wołowiny z Ameryki Południowej oznacza dodatkowy popyt na pastwiska i pasze — czyli presję na wylesianie. Skala tej presji jest realna nawet dziś, gdy statystyki karczowania spadają: między sierpniem 2023 a lipcem 2024 w brazylijskiej Amazonii Prawnej wykarczowano 6 288 km² lasu — najmniej od dziewięciu lat, o 30,6% mniej rok do roku (PRODES/INPE, za: Mongabay; dane pierwotne: rząd Brazylii/PRODES-INPE). Ten trend jest kruchy: opiera się na decyzjach politycznych i egzekwowaniu prawa, które bodziec eksportowy potrafi odwrócić. Długie łańcuchy dostaw z drugiego końca Atlantyku dokładają do tego ślad węglowy transportu — przy produktach, które da się wytwarzać lokalnie.

Zderzenie liberalizacji handlu rolnego z rozporządzeniem antywylesieniowym rozpisuje szerzej siostrzany serwis o ochronie przyrody: Razem dla środowiska.

Kto właściwie widział treść?

Rada Krajowa Razem zwróciła uwagę także na tryb, w jakim umowę przygotowano. Mimo wieloletnich negocjacji przez długi czas jedyne znane fragmenty pochodziły z przecieków ujawnionych przez organizacje pozarządowe, a pełny tekst pozostawał poza zasięgiem opinii publicznej i Parlamentu Europejskiego, który ma decyzję zatwierdzić. Dążenie Komisji do domknięcia porozumienia „za wszelką cenę" partia oceniła jako omijanie demokratycznych procedur.

Dalszy bieg wydarzeń przyznał tym obawom rację. 17 stycznia 2026 roku Unia i Mercosur podpisały umowę o partnerstwie (EMPA) wraz z przejściową umową handlową (iTA) (Komisja Europejska). Cztery dni później Parlament Europejski — stosunkiem głosów 334:324 — zawiesił procedurę zgody i skierował umowę do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem o jej zgodność z traktatami (Euronews, 21 stycznia 2026; rezolucja PE z 21 stycznia 2026). Komisja mimo to uruchomiła tymczasowe stosowanie części handlowej od 1 maja 2026 roku — umowa zaczęła więc działać, zanim wypowiedział się Trybunał i zanim zgodę wyraziła izba pochodząca z wyborów, czyli dokładnie w trybie, który partia krytykowała od początku.

Co proponuje Razem

Dla Razem jest jasne: współpraca handlowa musi przede wszystkim chronić prawa pracowników, zapewniać godne wynagrodzenia i wspierać lokalnych producentów. Umowa handlowa UE–Mercosur nie gwarantuje żadnego z tych celów. Dlatego Rada Krajowa Partii Razem wzywa do jej odrzucenia.— Rada Krajowa Partii Razem, Stanowisko ws. podpisania umowy handlowej UE–Mercosur, 5 grudnia 2024

Sprzeciw przekłada się na cztery żądania:

  • Odrzucenie umowy w obecnym kształcie — dopóki nie chroni praw pracowniczych, godnych płac i lokalnych producentów po obu stronach Atlantyku.
  • Obrona unijnych standardów żywności — jakości, prawa pracy, dobrostanu zwierząt i zakazu niebezpiecznych pestycydów — jako wartości, której nie oddaje się w zamian za korporacyjne zyski.
  • Budowa bezpieczeństwa i samowystarczalności żywnościowej Europy zamiast uzależniania od importu, który pandemia Covid-19 pokazała jako podatny na załamania łańcuch dostaw.
  • Twarde, egzekwowalne warunki środowiskowe i pracownicze w każdej umowie handlowej — nie deklaracje intencji, lecz zobowiązania z sankcją.

W tym sporze Razem opowiada się za interesem ludzi pracy, podczas gdy na znoszeniu barier handlowych zarabiają przede wszystkim wielkie gospodarstwa i sieci handlowe. Jak sama partia streściła doświadczenie ostatnich dekad: znoszenie barier handlowych bez twardych gwarancji socjalnych i ekologicznych służy przede wszystkim najsilniejszym.

Źródła i dalsza lektura

Najczęstsze pytania

Jakie jest stanowisko Partii Razem wobec umowy UE–Mercosur?

Rada Krajowa Partii Razem 5 grudnia 2024 wezwała do odrzucenia umowy, uznając, że jej podpisanie będzie ciosem w rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe, a także katastrofą ekologiczną, klimatyczną i demokratyczną (stanowisko).

Ile taniej wołowiny wpuści umowa UE–Mercosur?

Umowa otwiera dodatkowy kontyngent 99 tys. ton wołowiny rocznie z obniżonym cłem 7,5% (rozłożony na pięć lat) oraz 180 tys. ton drobiu bez cła (Komisja Europejska).