Polski trotyl w Gazie: pytanie o współudział i o polskie bezpieczeństwo

Razem chce zbadać możliwość popełnienia przestępstwa: trotyl z bydgoskiego Nitro-Chemu, eksportowany do USA, mógł trafiać do bomb używanych w Gazie, a jednocześnie osłabia polskie zdolności obronne. Posłowie zapowiadają zawiadomienie do prokuratury.

Hala fabryki amunicji — napełnianie pocisków materiałem wybuchowym.

Trotyl produkowany w bydgoskim zakładzie Nitro-Chem, eksportowany do Stanów Zjednoczonych, mógł trafiać do bomb używanych w Strefie Gazy. Tę możliwość opisał raport grupy organizacji śledczych, a posłowie Razem Maciej Konieczny i Marta Stożek zapowiedzieli na konferencji pod Ministerstwem Obrony Narodowej, że zbadają w tej sprawie możliwość popełnienia przestępstwa. Sprawa ma dla partii dwa wymiary: współudziału w zbrodniach wobec ludności cywilnej oraz oddania strategicznych, deficytowych zdolności produkcyjnych w czasie, gdy Polska i Europa rozpaczliwie potrzebują amunicji.

Co ustalił raport?

Według relacji z konferencji raport wskazuje, że trotyl z Nitro-Chemu, eksportowany do USA w formie bomb swobodnie spadających, był następnie używany w Gazie. Maciej Konieczny mówił o tym bez ogródek:

Raport wskazuje, że trotyl produkowany w bydgoskim Nitrochemie, eksportowany do Stanów Zjednoczonych, w formie bomb swobodnie spadających, był potem używany w Gazie, podczas tej zbrodni ludobójstwa, z którą mieliśmy do czynienia ze strony państwa Izrael.— Maciej Konieczny, konferencja Razem pod MON, 19 listopada 2025, media.partiarazem.pl

Mocny język cytatu jest wypowiedzią polityka partii. Ocenę prawną, czy w Gazie doszło do ludobójstwa, Razem konsekwentnie pozostawia Międzynarodowemu Trybunałowi Sprawiedliwości, co rozwijamy w tekście skarga RPA przeciwko Izraelowi w Hadze.

Dlaczego to zarazem sprawa polskiego bezpieczeństwa?

Drugi wątek jest równie poważny. Konieczny argumentował, że eksport deficytowego surowca uderza w polskie zdolności obronne:

Mamy poważny problem z produkcją amunicji. Jako Polska nie jesteśmy gotowi nie tylko do wspierania Ukrainy w jej walce z rosyjską napaścią, ale także do obrony siebie samych w przypadku wojny. […] jest ogromnym błędem w naszej ocenie i zagrożeniem dla polskiego bezpieczeństwa, że te wyjątkowe zdolności produkcyjne jakie mamy, ta produkcja trotylu w bydgoskim Nitro-Chemie jest wykorzystywana nie na polskie potrzeby, ale jest eksportowana.— Maciej Konieczny, konferencja Razem pod MON, 19 listopada 2025, media.partiarazem.pl

Partia wskazała, że pierwszy duży kontrakt na eksport trotylu Nitro-Chem podpisał w 2016 roku, za rządów Prawa i Sprawiedliwości, a ostatni — w 2025 roku, już mimo trwającej od lat pełnoskalowej wojny w Ukrainie i wiedzy o sytuacji w Gazie. Konieczny zapowiedział, że jeśli będą ku temu podstawy, Razem złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa narażenia zdolności obronnych państwa (materiał prasowy Razem, 19 listopada 2025).

Ten sam surowiec, jak przekonywał poseł, przez blisko dwie dekady mógł służyć produkcji pocisków artyleryjskich, których dziś krytycznie brakuje. Problem deficytu amunicji i suwerenności przemysłu obronnego łączy się tu z postulatem większej samodzielności obronnej Europy, o którym piszemy przy okazji wsparcia obronnego Ukrainy.

Co proponuje Razem

Polska powinna przestrzegać prawa międzynarodowego i ścigać zbrodniarzy wojennych — bez względu na to, czy agresorem jest Rosja, Izrael czy ktokolwiek inny.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Silna Polska w sprawiedliwej Europie”, pkt 4, partiarazem.pl
  • Zbadanie okoliczności kontraktów Nitro-Chemu i możliwości popełnienia przestępstwa narażenia zdolności obronnych Polski, z zawiadomieniem do prokuratury.
  • Priorytet dla polskich i europejskich potrzeb obronnych przy strategicznej, deficytowej produkcji, zamiast eksportu surowca w czasie wojny w regionie.
  • Wyjaśnienie ewentualnego współudziału w zbrodniach wobec ludności cywilnej w Gazie w świetle prawa międzynarodowego.

Źródła i dalsza lektura