Do Parlamentu Europejskiego wybieramy 720 posłanek i posłów w powszechnych wyborach co pięć lat (Parlament Europejski — skład). To jedyna instytucja Unii, którą obywatele wyłaniają bezpośrednio. A mimo to Parlament nie może z własnej inicjatywy złożyć projektu ustawy — prawo zgłaszania aktów prawnych ma niemal wyłącznie Komisja Europejska, organ mianowany. Parlament może jedynie zwrócić się do Komisji z wnioskiem o przygotowanie projektu, a ta nie ma obowiązku się do niego zastosować. Razem chce ten paradoks usunąć: przyznać Parlamentowi realną inicjatywę legislacyjną, żeby o kierunku unijnego prawa współdecydował organ pochodzący z wyborów.
Kto naprawdę pisze unijne prawo
Zgodnie z art. 17 ust. 2 Traktatu o Unii Europejskiej akt ustawodawczy Unii może zostać przyjęty „wyłącznie na wniosek Komisji", o ile traktaty nie stanowią inaczej (EUR-Lex — Traktat o UE). To Komisja ma więc niemal monopol na inicjatywę. Parlamentowi traktat z Lizbony zostawił jedynie narzędzie z art. 225 TFUE: może większością głosów zażądać od Komisji przedłożenia projektu w danej sprawie. Kluczowe słowo brzmi „zażądać" — bo wniosek jest prawnie niewiążący, a Komisja musi co najwyżej „poinformować Parlament o przyczynach" odmowy (Parlament Europejski — kompetencje).
W praktyce współpraca bywa lepsza, niż wynika z liter traktatu — w jednej z ostatnich kadencji Komisja uznała potrzebę podjęcia prac legislacyjnych we wszystkich poza dwoma z 25 wniosków Parlamentu (Parlament Europejski — prawo inicjatywy, analiza EPRS). Ta praktyka opiera się jednak na dobrej woli Komisji, a nie na wiążącym obowiązku. Dopóki decyzja o tym, czy pomysł deputowanych w ogóle wejdzie na ścieżkę legislacyjną, należy do organu mianowanego, wybór obywateli waży w unijnym prawie mniej, niż powinien.
Na czym polega deficyt demokratyczny
To zresztą pojęcie z oficjalnego słownika instytucjonalnego samej Unii. „Deficyt demokratyczny" odnosi się do zarzutu, że proces decyzyjny Wspólnoty jest zbyt oddalony od obywateli — między innymi dlatego, że jedyna wybieralna instytucja ma ograniczone uprawnienia legislacyjne (EUR-Lex — deficyt demokratyczny). Sam Parlament od czasów traktatu z Maastricht domagał się dla siebie pełnego prawa inicjatywy, niezależnego od Komisji, właśnie po to, by ten deficyt zniwelować (EPRS).
Dla Razem to część większej diagnozy. Instytucje unijne, którym brakuje demokratycznej legitymacji, są bardziej skłonne słuchać zorganizowanych grup nacisku niż głosu wyborców — problem, który partia opisała już w 2016 roku i który wciąż dotyczy tego, komu Bruksela realnie odpowiada. Kto dziś ma najłatwiejszy dostęp do procesu legislacyjnego, rozkładamy na czynniki w tekście o wpływie korporacyjnych lobbies na instytucje UE.
Co proponuje Razem
Program wiąże inicjatywę legislacyjną Parlamentu z szerszym postulatem demokratyzacji Unii:
Sprawimy, że instytucje Unii Europejskiej będą bardziej demokratyczne — Parlament Europejski uzyska nowe uprawnienia, w tym inicjatywę legislacyjną.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Silna Polska w sprawiedliwej Europie”, pkt 1, partiarazem.pl
Ten kierunek Razem trzyma od lat. Już w stanowisku w sprawie polityki zagranicznej z 2016 roku partia zapisała, że procesowi integracji „musi towarzyszyć pogłębiona demokratyzacja struktur unijnych" (Partia Razem, 2016). Postulat inicjatywy legislacyjnej to konkretne narzędzie realizujące tę zasadę:
- Wybieralny organ współdecyduje o kierunku prawa — projekt zgłoszony przez Parlament nie zależałby od dobrej woli Komisji, lecz wchodził na ścieżkę legislacyjną z mocy prawa.
- Domknięcie łańcucha odpowiedzialności — obywatel, który głosuje w wyborach do PE, zyskuje realny wpływ na to, jakie ustawy w ogóle powstają, a nie tylko na to, kto je później poprawia.
- Przeciwwaga dla nacisku grup interesu — im silniejsza pozycja instytucji z mandatu wyborczego, tym mniejsza przewaga tych, którzy dziś skuteczniej docierają do Komisji.
Najbliższą okazją jest rewizja traktatów zapowiadana po rozszerzeniu — i to wtedy Razem chce postawić kwestię inicjatywy ustawodawczej Parlamentu na stole. Dziś jedyny organ pochodzący z wyborów może o projekt jedynie wnioskować, a rozstrzyga o nim organ mianowany.
Źródła i dalsza lektura
- EUR-Lex — art. 17 Traktatu o Unii Europejskiej (wniosek Komisji)
- Parlament Europejski — kompetencje (art. 225 TFUE)
- EPRS — prawo inicjatywy legislacyjnej Parlamentu Europejskiego (2025)
- EUR-Lex — deficyt demokratyczny (słownik)
- Partia Razem — stanowisko w sprawie polityki zagranicznej (2016)
- Deklaracja programowa Partii Razem (2025)
