Pakt migracyjny UE i pytanie o solidarność: murami kryzysu się nie rozwiąże

Unijny Pakt o migracji i azylu obowiązuje od 12 czerwca 2026 roku. Razem nie ocenia jego poszczególnych przepisów, ale od 2015 roku powtarza jedną zasadę: kryzysu migracyjnego nie rozwiążą mury ani działania policyjne — potrzebna jest przemyślana polityka międzynarodowa, uczciwa współpraca z Globalnym Południem i realna solidarność w Europie.

Gmach Komisji Europejskiej (Berlaymont) w Brukseli.

Unia Europejska weszła w nowy etap wspólnej polityki azylowej: przyjęty w maju 2024 roku Pakt o migracji i azylu obowiązuje od 12 czerwca 2026 roku. Razem nie formułuje oceny konkretnych rozwiązań paktu — nie ma w tej sprawie osobnego stanowiska programowego. Ma za to zasadę, którą powtarza od dekady: kryzysu związanego z napływem uchodźców nie rozwiąże budowanie murów ani działania policyjne, a jedynie przemyślana polityka międzynarodowa, uczciwa współpraca gospodarcza z Globalnym Południem i solidarność między państwami — kryterium, które można przyłożyć także do obecnej reformy.

Partia Razem nie ma odrębnego, publicznego stanowiska oceniającego przepisy Paktu o migracji i azylu z 2024 roku. Poniższy tekst przedstawia ogólne zasady polityki migracyjnej i europejskiej Razem (stanowiska z 2015 i 2016 roku oraz program 2025), a sam pakt opisuje jako fakt zewnętrzny — nie przypisujemy partii oceny jego konkretnych regulacji.

Pakt o migracji i azylu: co przyjęto w maju 2024

Pakt to zestaw dziesięciu aktów prawnych, które ujednolicają unijne procedury azylowe, zarządzanie granicami zewnętrznymi i podział obowiązków między państwami członkowskimi. Przepisy uchwalono w maju 2024 roku, a stosowane są od 12 czerwca 2026 roku (Rada UE — kalendarium paktu). Jednym z filarów jest „obowiązkowa solidarność”: państwa mają współdzielić koszty i wysiłek przyjmowania migrantów przez relokację albo wkład finansowy. Polska została na mocy odrębnych ustaleń zwolniona z mechanizmu relokacji i wkładów finansowych do końca 2026 roku (PISM).

W 2024 roku w państwach UE złożono 912 tys. wniosków azylowych po raz pierwszy, o 13% mniej niż w 2023 roku (1 049 500) — to pierwszy spadek od 2020 roku (Eurostat). Ćwierć wszystkich wniosków przyjęły Niemcy. Skala „naporu” na Europę jako całość maleje, choć rozkłada się nierówno między krajami — czego z tonu debaty politycznej nie sposób się domyślić.

Dlaczego mury nie rozwiązują kryzysu?

Odpowiedź Razem jest starsza niż obecny pakt. W stanowisku ws. uchodźców z 2015 roku partia pisała, że „kryzysu związanego z napływem uchodźców do Europy nie rozwiąże budowanie murów na granicach czy działania policyjne wymierzone w przemytników ludzi”, a „pozytywne efekty może przynieść jedynie bardziej przemyślana polityka międzynarodowa, uczciwa współpraca gospodarcza z globalnym Południem, pomoc humanitarna dla krajów ogarniętych konfliktami, a w chwili obecnej udzielenie schronienia w Europie choć części potrzebujących w oparciu o rekomendacje ONZ”. To rozpoznanie źródeł: ludzie ruszają w drogę, bo w domu jest wojna, katastrofa klimatyczna albo bieda podtrzymywana przez nierówny handel — a na żadną z tych przyczyn zapora graniczna nie odpowiada, bo działa dopiero na skutek, i to już na terytorium UE.

Widać to jeszcze wyraźniej w skali globalnej. Według UNHCR liczba osób przymusowo wysiedlonych na świecie przekroczyła 120 milionów (UNHCR — Global Trends). Zdecydowana większość z nich nigdy nie dociera do Europy — pozostają w krajach sąsiednich Globalnego Południa. Polityka skupiona wyłącznie na uszczelnianiu granic UE mierzy się więc z niewielkim wycinkiem zjawiska, a ignoruje jego przyczyny.

Solidarność europejska jako wzajemne zobowiązanie

Drugi filar myślenia Razem to solidarność europejska. W stanowisku o polityce zagranicznej z 2016 roku partia opowiedziała się za pogłębieniem integracji UE, wskazując zarazem na „deficyt demokratycznej legitymacji” instytucji unijnych, skłonnych „słuchać lobbystów wielkiego kapitału” bardziej niż obywateli. Solidarność jest tam ujęta wzajemnie: „jedynie wtedy będziemy mogli również liczyć na solidarność naszych partnerów”. Państwo, które oczekuje wsparcia w innych sprawach — obronności, funduszach, energetyce — nie może traktować wspólnej odpowiedzialności za uchodźców jako czegoś, od czego zawsze się wypisuje.

Program z 2025 roku domyka tę linię, zapowiadając „odpowiedzialną politykę migracyjną i azylową — bez propagandy strachu, za to z rzetelną kontrolą państwa i poszanowaniem praw człowieka”. Rzetelna kontrola i prawa człowieka są tu wymienione jednym tchem, jako dwie strony tej samej polityki, a nie konkurenci.

Co proponuje Razem

Razem to także odpowiedzialna polityka migracyjna i azylowa — bez propagandy strachu, za to z rzetelną kontrolą państwa i poszanowaniem praw człowieka.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Silna Polska w sprawiedliwej Europie”, wstęp, partiarazem.pl
  • Przyczyny zamiast murów — przemyślana polityka międzynarodowa i uczciwa współpraca gospodarcza z Globalnym Południem zamiast wiary w to, że zapora rozwiąże kryzys.
  • Wzajemna solidarność w UE — Polska korzysta z solidarności partnerów, więc nie powinna z zasady uchylać się od wspólnej odpowiedzialności.
  • Pogłębiona, ale demokratyczna Europa — więcej wspólnej polityki, mniej wpływu korporacyjnych lobbystów na jej kształt.
  • Rzetelna kontrola z poszanowaniem praw człowieka — bez propagandy strachu i bez łamania prawa.

Cały wątek azylowy prowadzimy w dziale Migracje i azyl.

Źródła i dalsza lektura